Senator RP Stanisław Karczewski w wPolsce.pl.

Działania Koalicji 13 Grudnia muszą być rozliczone. Prowadzą grę polityczną kosztem życia posła Kamińskiego.

 „Musimy o tym mówić, musimy przenikać do opinii publicznej. Media w 90 procentach są albo przychylne, albo organizowane przez Koalicję Oszustów, Koalicję 13 grudnia. Ale prawda jest po naszej stronie, musimy z tą prawdą docierać. Musimy być niezwykle aktywni”- powiedział w programie „W Centrum Wydarzeń” na antenie Telewizji wPolsce.pl Stanisław Karczewski, senator PiS.

W rozmowie z redaktorem Tadeuszem Płużańskim były marszałek Senatu odniósł się do protestów w obronie posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika - pierwszych po 1989 r. więźniów politycznych w Polsce. Wczoraj wieczorem gość Telewizji wPolsce.pl był jednym z uczestników protestu przed zakładem karnym w Radomiu, gdzie przebywa były szef MSWiA Mariusz Kamiński. Stan zdrowia posła PiS nie jest w tej chwili najlepszy.

Spotykamy się codziennie o godzinie 18:00, organizujemy protest, Protest Wolnych Polaków, którzy nie godzą się na to, co zaserwowała nam Koalicja Oszustów, Koalicja 13 Grudnia. Oszukuje, kłamie, niszczy Polskę, Postępuje wbrew prawu, łamie konstytucję i bardzo wiele ustaw. Robi to, mówiąc młodzieżowym językiem – na rympał. W sposób taki bezwzględny

— powiedział Stanisław Karczewski.

Redaktor Płużański zapytał, czy gdy Prawo i Sprawiedliwość wróci do władzy, działania obecnej ekipy rządzącej zostaną rozliczone.

poster
Te działania muszą być rozliczone, bo przecież łamane jest prawo. Jeżeli profesor prawa – mówię tu o panu senatorze ministrze sprawiedliwości łamie prawo, powołując „pełniącego obowiązki prokuratora krajowego”. Nie ma takiego stanowiska i nie ma możliwości odwołania bez zgody pana prezydenta, bez kontrasygnaty czy opinii głowy państwa, prokuratora krajowego. Musimy szanować prawo, a w tej chwili jest ono łamane.

Obu osadzonych posłów wspierają ich żony: Barbara Kamińska oraz Roma Wąsik. Tadeusz Płużański zwrócił uwagę na nieprzychylne kobietom opinie, m.in. drwiny aktorki Anny Muchy oraz Katarzyna Błażejewska-Stuhr, żona aktora Macieja Stuhra z jednej z wypowiedzi pani Romualdy Wąsik. Żonom byłych ministrów zarzuca się, że „lansują się”, „przywdziewają szaty ofiar”.

To jest bzdura, brak empatii, jakiejkolwiek wrażliwości. To panie, których mężowie siedzą w więzieniu. Zostały nagle same ze swoimi sprawami, problemami. Nie spodziewały się tego.

To niehumanitarne wypowiedzi. Jeżeli jedna lub druga [Mucha lub Błażejewska-Stuhr] pani tak myśli, to powinna przemilczeć, podzielić się swoimi przemyśleniami raczej z koleżanką. Celebryci, aktorzy – jak powiedział jeden ze znanych dziennikarzy – mają niezbyt wysokie IQ i to chyba też jest wynikiem tego. Te osoby same lansują się kosztem nieszczęścia ludzkiego

— dodał.

Spotykam się z panią Barbarą Kamińską prawie codziennie. W jej oczach co chwilę widzę łzy, cierpienie. To jest igranie z życiem pana ministra Kamińskiego. Oni doskonale wiedzą, gdzie był leczony, jakie ma choroby, to jest gra polityczna kosztem życia człowieka. Igranie polityczne z życiem i zdrowiem pana ministra.

Tu jest kilka celów tej gry politycznej. Mówię nie tylko o osadzeniu w więzieniu niewinnych ludzi – jestem co do ich niewinności przekonany, w stu procentach. Mógłbym jako senator ręczyć za jednego i drugiego

— dodał.

Gość Telewizji wPolsce.pl zaznaczył, że obu parlamentarzystów zna osobiście, dlatego pozwoli sobie użyć imion zamiast formy oficjalnej.

Życiorys Mariusza jest wszystkim znany. To jest taki bohater, wielki patriota, kochał, kocha i będzie kochał Polskę. Za tę miłość i swój wielki patriotyzm, walkę przeciwko komunie, komuniści nie osadzili go w więzieniu, a obecna koalicja tak

— powiedział Karczewski.

 

Źródło: wPolityce.pl wPolsce.pl